Listopadowe wycieczki zaliczamy do bardzo udanych. Frekwencja na każdej z czterech wypraw za miasto oscylowała od 30 do 45 osób, a pokonywaliśmy do 10 kilometrów.

6 listopada przewodnik świętokrzyski Jacek Skrzypczak poprowadził nas z Rudek do rezerwatu modrzewia polskiego Chełmowa Góra i dalej do Nowej Słupi (ok. 9 km).

13 listopada z przewodniczką Ewą Ramian spotkaliśmy się w Cedzynie i wykonaliśmy ośmiokilometrowe okrążenie wokół zalewu, który w mijającym roku zyskał nowe oblicze. Uporządkowany został teren wokół: wytyczono piękne alejki z ławeczkami, postawiono sanitariaty oraz kilkadziesiąt urządzeń i tablic edukacyjno-sportowych.

20 listopada turystyczna ferajna krążyła 7 km po lasach koło Barczy i Klonowa, a 27 listopada 2019 nasza Ewa kochana wyznaczyła trasę z Kaczyna do Niestachowa. Początkowo wędrowaliśmy szlakiem papieskim przez górę Jabłonną (316 m n.p.m.) i dalej lasami w masywie Otrocza. Po 9 km było niespodziewane zakończenie, bo na posesji pani Ewy, gdzie rozpaliliśmy ognisko i urządziliśmy tu okazałą biesiadę plenerową, podczas której dziękowaliśmy przewodnikom za dotychczasowe wycieczki. Dobra wiadomość jest taka, że Pan Ryszard Garus obiecał jeszcze kilka zimowych spacerów.

Do zobaczenia na szlaku – Ryszard Janaszek