W ostatnią środę czerwca rozpoczęliśmy cykl wędrówek Szlakiem Papieskim z okazji przypadającej w tym roku 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II, który był wielkim podróżnikiem, przewodnikiem, miłośnikiem gór. Ponieważ poranek był trochę ponury i dżdżysty, więc tylko nieliczna grupa najbardziej wytrwałych ( 9 osób ) wybrała się na wycieczkę. Pomimo tych przeciwności, które okazały się niezbyt uciążliwe, w dobrych nastrojach podążaliśmy trasą z Otroczy w kierunku Cedzyny.

Zdjęcia: Barbara Wielińska

W pierwszą środę lipca, nomen omen 1 lipca, pieszą wędrówkę rozpoczynaliśmy od ul. Cmentarnej, gdzie przy serwisie samochodowym AUTO – ADAMCZAK znajduje się  Muzeum Samochodu Papieskiego JP2. Kto jeszcze nie był w tym muzeum miał okazję go zwiedzić i wysłuchać szczegółowych informacji o historii jego powstania i gromadzenia eksponatów.

  Muzeum Samochodu Papieskiego JP2 powstało w 2018 roku w Kielcach. Jego najważniejszym eksponatem jest odbudowany pojazd, którym Jan Paweł II podróżował podczas pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 roku. Samochód Papieski JP2 został wpisany do rejestru samochodów zabytkowych. W latach 2006–2011 pracownicy firmy AUTO-ADAMCZAK w Kielcach pojazd zrekonstruowali na bazie oryginalnej ramy i odnalezionych podzespołów, w pełnej technicznej zgodności. Odtworzono go we współpracy z Państwowym Instytutem Motoryzacji w Warszawie, w którym przygotowywano samochód dla Ojca Świętego w 1979 roku, oraz z inżynierami i studentami z Politechniki Świętokrzyskiej w Kielcach. Samochód jest w pełni sprawny. Wykorzystywany był w wielu uroczystościach religijnych i świeckich w Polsce. Muzeum znajduje się na liście Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Głównym celem działalności Muzeum jest zachowanie pamięci o tym niepowtarzalnym dziele polskiej motoryzacji, w wyrazie uznania dla wszystkich, którzy w 1979 roku oraz 2006-2011 przyczynili się do powstania Samochodu Papieskiego JP2. Muzeum nieprzerwanie poszukuje kolejnych obiektów, np. zaginionych oryginalnych części samochodu. Prowadzi działania mające na celu precyzyjne udokumentowanie całej historii tegoż pojazdu, jak również organizuje zajęcia edukacyjne dla dzieci i młodzieży. Ekspozycja w Muzeum składa się z trzech części. Część pierwsza obejmuje projekt i realizację Pojazdu Specjalnego JP2 w Przemysłowym Instytucie Motoryzacji w Warszawie w (1979 r.). Część druga to poszukiwanie podzespołów i odbudowa Samochodu Papieskiego JP2 w firmie Auto-Adamczak (2006–2011 r.) wraz z oryginalną dokumentacją. Trzecia część poświęcona jest podróżom po kraju odbudowanym samochodem (odwiedził ponad 140 miejsc).

Ponieważ robiło się coraz bardziej gorąco, dziarskim krokiem ruszyliśmy przez ul. Zielną i mostek na rzece Lubrzance do znanego nam już lasu Niestachowskiego z najwyższym szczytem w jego paśmie – górą Otrocz 375 m n.p.m. wchodzącą w skład korony Gór Świętokrzyskich. Po krótkim podejściu, zatrzymaliśmy się na chwilę na wzniesieniu, w miejscu gdzie kiedyś stała leśniczówka. Po zabudowaniach nie ma już śladu, a o jej istnieniu świadczą jedynie posadzone jeszcze rękami byłych leśniczych ozdobne drzewa: świerk srebrzysty i tuja.

W tym miejscu weszliśmy na szlak papieski, którym dalej podążaliśmy w kierunku Masłowa.

Świętokrzyski Szlak Papieski Św. Jana Pawła II powstał w 2015 r. w celu upamiętnienia pobytu na Ziemi Świętokrzyskiej Ojca Św. Jana Pawła II.

 Jest to pierwszy szlak papieski, który nie przebiega wzdłuż wcześniejszych szlaków turystycznych, a wytyczony został niemal całkowicie od nowa.

Pomysłodawcą i inicjatorem utworzenia tego szlaku był kielecki dziennikarz i publicysta, nasz turystyczny kolega, Jacek Jopowicz, który przy współpracy z Leszkiem Segietem – przewodnikiem świętokrzyskim i Michałem Wilczyńskim – znakarzem szlaków przystąpił w 2012 r. przy aprobacie ks. bp. Mariana Florczyka, do realizacji tego projektu.

15 października 2015 r. odbył się rajd inaugurujący funkcjonowanie Świętokrzyskiego Szlaku Papieskiego Jana Pawła II. Był to rajd głównie z udziałem młodzieży przygotowującej się do Światowych Dni Młodzieży.

Cała trasa szlaku przedstawia się następująco.

  • 0,0 km. – Plac Jana Pawła II przy Katedrze w Kielcach – zdobi go pomnik przedstawiający stojącego papieża błogosławiącego tłum – rzeźbę odsłonięto dokładnie w dniu papieskiej wizyty;
  • 2,1 km – Stadion Lekkoatletyczny, tablica upamiętniająca lądowanie i start śmigłowca z Janem Pawłem II;
  • 4,7 km – Klasztor Sióstr Karmelitanek Bosych;
  • 7,7 km – Kościół Matki Bożej Fatimskiej w Kielcach – Dyminach – w prawej nawie w gablotach zgromadzone są rzeczy, jakich używał Jan Paweł II w ostatnich latach i dniach swojego pontyfikatu: kielich, patena, piuska, sutanna, ale też skarpetki i spinki do mankietów oraz zastawa stołu papieskiego zdobiona herbem i inicjałami papieża;
  • 10,7 km – Podnóże Babiej Góry;
  • 15,7 km – Most na Czarnej Nidzie;
  • 18,8 km – Kościół MB Częstochowskiej i Św. Jana Pawła II w Kaczynie – poświęcony przez Jana Pawła II kamień węgielny pod świątynie pochodzi z obudowy grobu św. Piotra w Bazylice watykańskiej. Wystarała się o to urodzona właśnie w Kaczynie s. Germana Wysocka, która prowadziła dom kardynała Karola Wojtyły w Krakowie, a następnie z dwoma innymi siostrami gotowała mu posiłki w Watykanie. Dzięki jej staraniom w kościele eksponowana jest papieska sutanna i relikwie krwi Jana Pawła II;
  • 20,3 km – Góra Zielona;
  • 23,3 km – Góra Jabłonna;
  • 24,7 km – Niestachów;
  • 31,4 km – Góra Otrocz;
  • 36,2 km – Zalew w Cedzynie;
  • 39,6 km – Lotnisko w Masłowie – pomnik i obeliski upamiętniające pobyt Jana Pawła II;
  • 41,0 km – Masłów, tablica poświęcona św. Janowi Pawłowi II, koniec szlaku.

Przerwę śniadaniową nasza przewodniczka Ewa wyznaczyła w Radlinie w gościnnych progach gospodarstwa agroturystycznego „Nad Stawem”. Właściciele gospodarstwa – państwo Machulowie poczęstowali nas chłodnym i orzeźwiającym napojem, sporządzonym na bazie mięty i cytryny.

Zauroczeni tym miejscem mogliśmy spędzić tam jeszcze więcej czasu, ale kol. przewodniczka zarządziła wymarsz w dalszą drogę.  Chwilę szliśmy drogą asfaltową dzielnicy Radlina „Ogrodzenie”, przy której stoją piękne zabudowania willowe. Następnie lasem doszliśmy do Cedzyny, gdzie po przejściu przez most im. Stefana Żeromskiego na rzece Lubrzance,  następnie po przejściu pod drogą S74 (Kielce – Opatów – Kraśnik), udaliśmy się w pełnym słońcu przez Wolę Kopcową do Masłowa, gdzie był cel naszej ciekawej wędrówki.  

Tekst: Ryszard Opałko

Zdjęcia: Barbara Wielińska, Ryszard Opałko