Doczekaliśmy się prawdziwego wybuchu wiosny. Wcześniej pisałam o wiosennym życiu ptaków, teraz napiszę o wiosennych kwiatach. O tej porze roku zobaczymy takie leśne rośliny, które widać w pełnej krasie. Później znikną w gąszczu paproci, jeżyn i w cieniu drzew. Znajdziecie: czosnek niedźwiedzi, groszek wiosenny, pierwiosnki, kokoryczki, fiołki, jasnoty żółte i wiele innych. Zaczynają kwitnąć konwalie i poziomki. Nie zapominajcie patrzeć pod stopy, bo tam życie też nabrało dużego tempa. Wszelkie żuczki, chrząszcze, mrówki zaczęły już swoje pracowite życie. Z pewnością wielu z Was wybrało się już na wiosenne wycieczki, a jeśli nie, to polecam odwiedzić nawet najbliższe okolice miasta, a znajdziecie tam przebogaty świat naszej przyrody. Życzę bogatych obserwacji i wrażeń. Na zakończenie przemiły wiersz o swadach, nie tylko wśród ludzi.

Tekst: Małgorzata Kędracka

ROŚLINY

Prychnął młody pęd do pędu:
„Ja tu urosnąć mam z urzędu,
A Pan mi się tutaj szwenda.
Jakiś dziwny rodzaj pęda…
Pan przeszkadza mi we wzroście,
Niech Pan zwiędnie – będzie prościej.
Pan mi listki w oczy wpycha,
Ależ Pan się tu rozpycha!
A jak kluczy, jak się plącze,
Z Pana to naprawdę pnącze!
Cóż Pan do mnie tył wypina?
Patrzcie! Grozi mi roślina!
Pan uwiera mnie korzeniem,
Leży na mnie swoim cieniem.
Pan mi sprzyja? To nieszczere,
Pan tu robi karierę.
Powiem szczerze, bez ogródek:
Szybko zmieni Pan ogródek.
Pan się śmieje? Ze mnie kpi?
Pan chce ogród zabrać mi?
Nigdy! Na to nie pozwolę!
Raczej z Panem zwiędnąć wolę!”.

Zdjęcia: Małgorzata Kędracka