Dnia 24 kwietnia, nieco uszczuplona grupa turystyczna spotkała się na przystanku na ulicy Czarnowskiej, aby wsiąść do autobusu linii 14 i udać się w stronę Niestachowa. Obecni dziwili się, że po świętach, które głównie spędza się przy zastawionym stole, reszta nie zdecydowała się, aby ruch pozwolił im zrzucić te zbędne kilogramy (!), ale to ich sprawa, w każdym razie ci szczupli pojawili się i chwała im za to. Ku naszej uciesze, po drodze wsiadło jeszcze kilka osób i „uzbierała” się 18-tka, a na miejscu czekała na nas nasza urocza przewodniczka Ewa Ramian.

Trasa nasza wiodła pięknym duktem leśnym i po paru kilometrach dotarliśmy do Cedzyny, gdzie odwiedziliśmy Muzeum Papa Mobile. O tajemnicach samochodu JPII, żmudnych poszukiwaniach, staraniach i perypetiach związanych z jego rekonstrukcją, uwieńczonych sukcesem, możecie przeczytać pod niżej podanym linkiem:

http://adamczak.com.pl/index.php?pl_odbudowa-papamobile,

Barbara Wielińska

Zdjęcia: Basia Wielińska, Jasiu Kowalczyk, Rysiu Opałko