Dzień to był szczególny – dzień imienin naszych Rysiów :

Taki dzień się rzadko zdarza, ale kartka z kalendarza wnet wyjaśni rangę jego – trzy filary klubu tego – mają dzisiaj imieniny, więc wszyscy, jak tu stoimy, takie ślemy Im życzenia:

Niech żaden z nich się nie zmienia, tu matka natura tak się przyłożyła, że każdego z Nich ideałem stworzyła. Nawet jeśliś malkontent i z niewielu rzeczy kontent, to przyznasz bez wątpliwości cienia, że nie ma tu nic do poprawienia. Za to listy cnót i zalet nie zmieściłby żaden kajet, więc poddam się pokusie, by choć w telegraficznym skrócie, te przymioty wypunktować ( pozostali panowie – proszę się nie dołować ):

Zacznę od aparycji – przystojniaki co się zwie, lecz się Im nie przewraca w głowie. Choć niezłe z Nich ciacha i mogliby się pokusić o amantów zagranie, to obdarzają sprawiedliwie względami wszystkie panie.

Teraz o walorach ducha – tu też Stwórca okazał się szczodry, bo każdy z Nich życzliwy i dobry, empatyczny i do pomocy chętny, uśmiechnięty, nigdy nie nadęty, z otwartą głową, pełen inwencji, wolny od grzesznych preferencji. Nigdy też, choć byłoby to zgodne z Rysia naturą, nie pokazują pazurów. Choć z imienia drapieżniki, z natury łagodni jak króliki. I jeszcze, by pełna była lista, każdy z Nich w swoim fachu to artysta. Ich żony to mają szczęście, że trafiło im się takie zamęście.

Więc żyjcie Ryśki długo i szczęśliwie, niech los obdarza Was zdrowiem i mamoną, niech świat będzie dla Was przyjazny, wszak jesteście pod ścisłą ochroną.

Życzenia napisała nasza pisarka i poetka Ania Pniak

To było właśnie trzeciego kwietnia, kiedy nasza grupa turystyczna w liczbie 36 osób wyruszyła pociągiem do Sobkowa, a stamtąd oczywiście piechotą na wędrówkę, której cel był dla nas niespodzianką. Dzisiaj nie będzie opisu, zastąpią go komentarze, umieszczone na zdjęciach. Życzę miłego oglądania i prosimy o komentarze, uwagi, spostrzeżenia, sugestie, itp., itd.

Zdjęcia: Irenka Danieluk, Małgosia Kędracka (większą część zdjęć), Basia Wielińska (komentarze zdjęć – ja)