20 marca br. 28 osób z przewodnikiem Ryszardem Garusem wędrowało z Suchedniowa Północnego do Skarżyska Zachodniego. Nad zalewem Rejowskim, powstałym na początku XIX wieku i dwukrotnie niszczonym (raz podczas I wojny światowej i drugi raz w 1939 roku), pan Ryszard opowiedział nam o funkcjonowaniu Staropolskiego Okręgu Przemysłowego w okresie od XV do pocz. XX wieku, a następnie przekształceniu go w latach międzywojennych w Centralny Okręg Przemysłowy. Wówczas to Skarżysko ze swoimi fabrykami było ważnym ośrodkiem przemysłu zbrojeniowego.

W muzeum Orła Białego pan Artur Buńko zrobił nam ponadgodzinny wykład nt. powstań i bitew wojennych. Pogadance towarzyszył niekonwencjonalny sposób prezentowania i omawiania eksponatów. Mogliśmy usłyszeć osobliwe historie na temat pozyskiwania zbiorów i ich powstawania w zakładach zbrojeniowych.

W cieniu ruin wielkiego pieca nad rzeką Kamionką nasza grupka rozbiła obóz śniadaniowy, który z trudem udało się zwinąć po 40 minutach.

Wędrówka południową częścią miasta nie należała do przyjemnych. Wszechobecne śmieci, ponura zabudowa przyfabrycznych osiedli i nierówne chodniki tworzyły przygnębiający widok. Na jednej z wystających płyt, nasza koleżanka potknęła się tak niefortunnie, że z urazem twarzy znalazła się w przychodni. Marta, życzymy Ci szybkiego powrotu do zdrowia!

Okazuje się, że przypadek z „zawrotką” na początku trasy coś nam chciał powiedzieć. Podobnie jak przewodnik w muzeum, który zagadywał nas bardzo długo i nie zamierzał wypuścić. Jakby wszyscy chcieli nam zasugerować: „nie idźcie tą drogą”. Ulico Skalista – nie kłaniamy Ci się nisko.

Ryszard Janaszek

P.S. A na koniec jeszcze przypadek Zbyszka B., który wprowadził nową konkurencję: dochodzenie do grupy. Tym razem odnalazł nas po trzech godzinach trwania wycieczki, przy ruinach wielkiego pieca. Lubimy Go za takie urozmaicanie naszych spacerów. Jeszcze raz powtórzy ten manewr i Basia na liście obecności dopisze: „Zbyszek dojdzie”.

R.

Zdjęcia: Małgosia Kędracka, Basia Wielińska (komentarze), Jurek Iwaniec, Rysio Opałko