W dniu 6 lutego 2019 roku grupa turystyczna z UTW „Ponad czasem” spotkała się na Stadionie Leśnym przy pętli autobusów 4,103,107 i o godzinie 10:15 ruszyliśmy z przewodnikiem Ryszardem Garusem na siedmiokilometrową „pętelkę” wokół Pierścienicy (367 m n.p.m.). Nasza trasa wiodła przez przełęcz „Pod Obrazikiem”, drogą pożarową do leśnictwa Dyminy i nie dochodząc do leśniczówki dalej w kierunku północnym za znakami szlaku niebieskiego, by zakończyć okrążenie masywu Pierścienicy na tej samej pętli autobusowej, skąd wyszliśmy 3,5 godziny wcześniej.

Wędrowaliśmy w grupie 15 osób, ale 6 piechurów nie dało się zakręcić i na drodze pożarowej wybrali wariant wschodni, nieco krótszy od północnego i doszli do leśniczówki przy ulicy Ściegiennego, gdzie zakończyli spacer na przystanku autobusów przy lecznicy dla zwierząt.

W czasie wędrówki mieliśmy cztery postoje. Dwa z nich były historyczne – przy symbolicznym grobie Wojtka Szczepaniaka i przy Pomniku Straceń upamiętniającym rozstrzelanych kielczan w latach 1939-1945. Trzeci można określić krajoznawczym – na garbie górnej stacji wyciągu narciarskiego, skąd roztacza się panorama na śródmieście oraz na północne dzielnice Kielc, z charakterystycznymi dla tych obszarów obiektami, które pan Ryszard G. wskazał i omówił. Czwarty najdłuższy, ulubiony i zawsze wyczekiwany – biesiadny. Urządziliśmy go na skraju pól posłowickich, gdzie nie wiadomo kiedy i z czego Janek K. z Ryśkiem O. w „ minutę osiem” rozpalili ognisko, a pozostali zajęli się „kanapkowaniem”. Słońce lizało nas ciepełkiem, rozgrzewały rozmowy i chyba tylko obowiązki, które ciążą nad nami zmusiły nas do dalszego wędrowania.

Ale nic to, za tydzień znów jest środa i nie ma takiej siły, która zatrzymałaby nas w domach.

Do następnego zakręcenia!

Ryszard Janaszek

Zdjęcia: Ryszard Opałko