Środa 23 stycznia 2019 roku była mroźnym i pochmurnym dniem, jednak dla 23 osób z UTW „Ponad czasem” nie stanowiło to przeszkody, aby opuścić ciepłe domy. Tym razem udaliśmy się z przewodnikiem panem Ryszardem Garusem na ośmiokilometrowy spacer, przebiegający po lasach, ugorach i osiedlach gminy Piekoszów.

Rozpoczęliśmy w Jaworzni przy obelisku Johana Ullmana (1779-1831), który w latach 1816-1826 był rektorem i wykładowcą Akademii Górniczej w Kielcach. Został on pochowany w Jaworzni na górze Moczydło (317 m n.p.m.). Teren tego wzgórza był w przeszłości miejscem wydobycia rud ołowiu, o czym świadczy osiem stanowisk geologicznych w postaci szpar i szybów oraz kilkaset mniejszych zagłębień po pracach górniczych.

Po wyjściu z rezerwatu Moczydło pan Ryszard poprowadził nas do zabudowań Zagórza i miejsca zwanego „zagłębieniem krasowym” – spływają do niego okoliczne wody opadowe i nie mając stąd ujścia znikają w ponorach tj. w spękanych skałach wapiennych, tworząc dookoła podmokły teren zwany moczydłem. Mroźny dzień był w tym wypadku naszym sprzymierzeńcem, bo pozwolił nam przejść przez to zapadlisko suchą stopą.

Przez kolejne kilometry kluczyliśmy trawersując zbocze góry Ciastowej (320 m n.p.m.), aby dotrzeć do niewielkiego kamieniołomu czynnego w latach 50. XX wieku. Urobek wykorzystywano do budowy okolicznych dróg. Tutaj osłonięci skałami i jodłowym lasem odetchnęliśmy i posililiśmy się czym kto miał, a rozmowy toczyły sią w grupkach i przy mini ognisku.

Ostatni odcinek spaceru wędrowaliśmy przez Łaziska w kierunku północnym do Piekoszowa, po drodze przecinając linię kolejową Kielce-Częstochowa. Piekoszów liczy sobie ok. 2700 mieszkańców, a swoje siedziby mają min.: Urząd Gminy, Zespół Placówek Oświatowych (przeznaczony dla 500 uczniów), kościół z XIX wieku, Dom Opieki oraz klub sportowy „Astra”. W centrum Piekoszowa nasza zwarta dotąd grupa podzieliła się na pół: jedna ekipa odjechała do Kielc, a druga skorzystała z zaproszenia Wandy i Mariana i po 2 km spaceru dotarła do ich domu, gdzie spędziliśmy ok. dwie godziny goszczeni „czym chata bogata”.

Dziękuję wszystkim za tworzenie tej sympatycznej atmosfery na naszych wycieczkach i do zobaczenia w następną środę!

Tekst: Ryszard Janaszek
Zdjęcia: Małgorzata Kędracka, Barbara Wielińska, Ryszard Opałko